aQuator

Sprawdź pH swojej lodówki

Coraz więcej mówi się dzisiaj o zakwaszeniu organizmu – i słusznie, bo w dobie wysokoprzetworzonej żywności to rosnący problem, a skutki zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej mogą być naprawdę opłakane (zwłaszcza w dłuższej perspektywie). Nic dziwnego, że rośnie świadomość tego, by w naszej lodówce dominowały produkty o alkalizującym działaniu, które pozwolą tę równowagę zachować. O co jednak tak naprawdę chodzi w podziale na produkty alkalizujące i zakwaszające organizm? Kluczem do zrozumienia tej kwestii jest skala pH.

Kwaśne czy zasadowe?

PH to ilościowa skala zasadowości oraz kwasowości, która opiera się na stężeniu jonów wodorowych w danej cieczy. Wartości w skali pH wahają się od 0 do 14, przy czym 0 oznacza bardzo silny kwas, z kolei 14 to najsilniejszy odczyn zasadowy roztworu. Znajdująca się dokładnie pośrodku skali wartość 7 jest uznawana za neutralną (obojętną). Nie można powiedzieć, że dany produkt spożywczy sam w sobie ma określone pH. Chodzi raczej o jego skład. Produkty alkalizujące, niezbędne do zachowania równowagi kwasowo-zasadowej, zawierają składniki mineralne i pierwiastki śladowe, przede wszystkim wapń, magnez i potas. Właśnie te pierwiastki są wykorzystywane w organizmie jako swego rodzaju bufory utrzymujące wartości pH w normie, a ich największe ilości znajdują się w warzywach i owocach. Z kolei za składniki zakwaszające uznaje się białko (zwłaszcza zwierzęce, które powoduje większą produkcję kwasu solnego w żołądku niż roślinne) i węglowodany.

Cienka równowaga

Tak naprawdę nieprzetworzona żywność ma zwykle odczyn alkaliczny – zmienia się on jednak pod wpływem procesów obróbki, którym zostaje poddana, by np. przedłużyć jej termin przydatności. Dlatego kiedyś, nim rozpoczęto jej masową produkcję, ludzki organizm nie miał większego problemu z utrzymaniem równowagi. Ale we współczesnym świecie wiele się zmieniło. Przede wszystkim odwrócił się stosunek potasu i sodu w diecie (wcześniej wynosił on 10:1, a dziś ok. 1:3) oraz wzrosło spożycie zakwaszających chlorków w porównaniu z alkalizującymi wodorowęglanami. Mówiąc najogólniej, nasza dieta jest zwykle uboga w magnez, potas i błonnik, a bogata w tłuszcze nasycone i cukry proste. Czym to skutkuje? Otóż kiedy spożywamy dużo produktów o niskim pH, w organizmie wytwarzana jest nadmierna ilość kwasów, których nie potrafi on w pełni zneutralizować. Pomagają mu w tym wspomniane pierwiastki alkalizujące – oczywiście o ile będziemy sięgać po wystarczającą ilość bogatego w nie pożywienia. To dzięki jonom metali alkalicznych (wapnia, magnezu, potasu i sodu) dochodzi do
neutralizowania resztek kwasowych i utrzymania równowagi.

Dlaczego to takie ważne?

Równowaga między związkami kwasowymi i zasadowymi jest jednym z podstawowych warunków prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Nasze narządy wewnętrzne oraz płyny (oprócz kwasu żołądkowego) są alkaliczne. Jeśli stracą ten odczyn, procesy metaboliczne, które służą odżywianiu i odtruwaniu komórek, ulegną zaburzeniu. Wpływa to negatywnie na budowę białek, strukturę poszczególnych elementów komórek oraz przepuszczalność błon komórkowych. To zaś w prostej linii prowadzi do rozwoju licznych schorzeń, w tym cywilizacyjnych: od erozji szkliwa, przez dnę moczanową i niewydolność nerek, po cukrzycę, osteoporozę i nadciśnienie.

Co jeść, by nie zakwaszać organizmu?

Ponieważ nasz organizm jest podatny na gromadzenie kwasów, codzienna dieta powinna w 80% składać się z produktów zasadotwórczych i obojętnych, natomiast resztę (20%) mogą stanowić produkty kwasotwórcze. Wówczas kwasy dostarczane z pożywieniem lub powstające w wyniku procesów metabolicznych zostaną zneutralizowane przez zasady pochodzące ze składników diety – a my zachowamy równowagę.

Pora zatem na krótki rachunek sumienia: zajrzyj do swoje lodówki i przekonaj się, jakie produkty w niej dominują – alkaliczne czy zakwaszające?

• Warzywa, zwłaszcza zielone (kapusta, brokuł, cukinia) i korzeniowe (rzodkiewka, buraki,
marchew, rzepa) silnie alkalizują organizm, więc przeznaczone na nie kosze w lodówce powinny być
zawsze pełne. Dorzuć do nich równie wartościowe kiełki.
• Czosnek silnie wspomaga pozbywanie się kwasów.
• Cytryna, mimo kwaśnego smaku, to jeden z najsilniej zasadowych produktów, a przy okazji
świetnie detoksykuje.
• Owoce również wpływają korzystnie na zachowanie równowagi kwasowo-zasadowej. Sięgaj
zwłaszcza po suszone śliwki, awokado, banany i jabłka.
• Woda neutralizuje reszty kwasowe, o ile będzie miała pH co najmniej 8,5 i obecny w niej będzie
aktywny wodór (jeden z najsilniejszych naturalnych antyoksydantów). Ponieważ ten pierwiastek ma
nietrwałą formę, nie będzie go w żadnych wodach butelkowanych z dłuższym niż 24 godziny terminem
przydatności. Postaw więc na świeżą alkaliczną wodę jonizowaną, do której dostęp możesz mieć w
każdej chwili. Taką wodę zrobisz korzystając z domowego jonizatora wody. Potem, przez 24 godziny
możesz przechowywać ją w lodówce w szklanej butelce.
• Słodkie napoje (zwłaszcza gazowane), alkohol i słodycze powinny w ogóle zniknąć z Twojej
lodówki – to źródło pustych kalorii i silnie zakwaszających substancji. Dlatego zamień je na jonizowaną
wodę alkaliczną, a Twój organizm będzie Ci wdzięczny.
• Żółte sery (parmezan, cheddar, gouda), a nawet te topione i twarogowe również najlepiej
ograniczyć.
• Zalegające na drzwiczkach sosy, musztarda, ketchup i wszelkie przetworzone produkty z długą
datą ważności to kolejni wrogowie równowagi kwasowo-zasadowej.
• Mięso, zwłaszcza przetworzone (np. konserwy), wędzone, smażone i peklowane, to najbardziej
zakwaszający składnik współczesnej diety.
Kiedy już sprawdzisz, jakie pH ma Twoja lodówka, pomyśl, jak ją przeorganizować, by zachować
równowagę kwasowo-zasadową i cieszyć się zdrowiem.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Dowiedz się więcej Rozumiem

Tutaj kupisz jonizatory wody aQuator

kontakt@mediasklep24.pl

sklep@naturazdrowie.pl

kromolickaan@gmail.com

bok@med-life.pl

sklep@zdrowie-dom.pl

info@ozoneo.pl

olimpiafit@vip.onet.pl

sklep@grugo.eu

sklep@kawkaje.com

info@zdrowiemojapasja.pl