aQuator

Woda srebrna – naturalny antybiotyk

Woda srebrna: historia, która powraca

Budowanie odporności to jedno z największych wyzwań w czasach niedoborów żywieniowych, narażenia na zanieczyszczenia i rozwoju coraz to groźniejszych patogenów opornych na tradycyjne leki. Można zadać pytanie: jak radzili sobie z nimi nasi przodkowie, którzy nie znali przecież laboratoriów i syntetycznych farmaceutyków? Otóż radzili sobie zaskakująco dobrze, ponieważ wiedzieli, że wystarczy wykorzystać dary natury, by pokonać wirusy czy bakterie i zachować zdrowie. Dzisiaj możemy wykorzystać ich mądrość, a technologia znacznie nam to ułatwia.

Lekcja historii

Każdy z nas wie zapewne, że czosnek czy imbir od wieków stanowią podstawę naturalnej apteczki  w większości domów. I słusznie, bo badania z czasem potwierdziły ich właściwości. Teraz naukowcy przyglądają się kolejnym środkom stosowanym tradycyjnie w walce z drobnoustrojami i budowaniu odporności. Jednym z nich jest woda srebrna. Srebro było używane od niepamiętnych czasów. Już 1000 lat p.n.e. wykorzystywano je m.in. do dezynfekcji i zachowania trwałości wody pitnej. Sam Hipokrates określił je jako metal szlachetny posiadający właściwości uzdrawiające i zapobiegające wielu chorobom zakaźnym. Właśnie  jedzenie srebrnymi sztućcami w trakcie epidemii dżumy chroniło ludzi przed zachorowaniem!

Srebrne pociski

Jednak stosowanie srebra w medycynie jako miejscowego środka przeciwbakteryjnego nie było znacząco rozpowszechnione aż do końca XIX w. Wówczas to okazało się, że jego roztwór eliminuje ślepotę powodowaną przez infekcje u noworodków. W 1920 r. w Stanach Zjednoczonych FDA zatwierdziło srebro koloidalne do leczenia ran, a z czasem dobrze udokumentowano jego skuteczność przeciwdrobnoustrojową wobec bakterii, wirusów i grzybów, m.in. E. coli, S. aureusKlebsiella, Pseudomonas, Staphylococcus epidermidis, Enterococcus faecalis oraz grzybów Candida albicans1. Co ważne srebro zabija również te bakterie, które są odporne na antybiotyki, a ponadto hamuje rozwój patogenów, tworząc środowisko, w którym nie mogą się one rozwijać i rozmnażać. Dzięki temu mikroorganizmy nie mogą uodpornić się na jego działanie, co często ma miejsce w przypadku leków. Dlatego też we współczesnej medycynie z czasem doceniono szerokie właściwości srebra, używając go do zwalczania przeziębień, zapalenia gardła, oskrzeli i płuc, a także wspomagająco przy grzybicach, anginie, a przede wszystkim gojeniu ran2.

Skąd wziąć srebro?

Dawniej podczas epidemii co bogatsi mieszkańcy zachowywali zdrowie dzięki wspomnianym srebrnym sztućcom. Chcąc nasycić tym pierwiastkiem wodę, trzymano ją w srebrnych naczyniach oraz wkładano do niej srebrne narzędzia lub monety. Jednak naczynia i inne narzędzia najczęściej są wytworzone nie z czystego srebra, lecz z jego stopów z innymi metalami. W takim przypadku do wody mogą dostawać się zbędne, a nawet szkodliwe domieszki. Na szczęście tę metodę udało się współcześnie zastąpić efektywnym i bezpiecznym sposobem: w procesie elektrolizy jonizator ze specjalną elektrodą nasyca wodę określoną ilością dodatnich jonów srebra. To bardzo ważne, ponieważ tylko w postaci zjonizowanej (Ag+) ma ono właściwości antybakteryjne – ze względu na mikroskopijny rozmiar z łatwością wnika wówczas do wnętrza bakterii, dosłownie niszcząc jej komórki od środka3.

Woda ze srebrem a zdrowie

Liczne doświadczenia dowodzą, że nawet słaby roztwór srebrnej wody działa leczniczo, oczyszcza wodę, zwalcza choroby zakaźne, zabija zarazki wszelkich epidemii (także glony jednokomórkowe). Nic dziwnego, że przygotowana w jonizatorze woda srebrna sprawdza się przy przeziębieniu, problemach z żołądkiem, chorobach dziąseł, grypie, zapaleniu spojówek, łuszczycy, trądziku, skaleczeniach, otarciach czy ranach. Oczywiście jednocześnie taka woda ma wszelkie zalety wody alkalicznej: ujemny potencjał redoks (ORP), co oznacza, że jest naturalnym antyutleniaczem, a także odczyn zasadowy (pH w granicach 8-9,5), dzięki któremu pozwala zminimalizować zakwaszenie organizmu. Dzięki temu zyskujemy szerokie spektrum działania profilaktycznego oraz poprawę wydolności organizmu. Może zatem warto zachować rozsądek i wykorzystywać potencjał natury, który sprawdzał się, kiedy nie było tylu farmaceutyków co dziś? Na pewno nie należy zaniedbywać tej wiedzy i doświadczeń. Lepiej korzystać z nich w mądry i praktyczny sposób, zwłaszcza kiedy nie musimy już oblizywać srebrnych łyżeczek, by poprawić odporność – wystarczy wytworzona w jonizatorze woda.

Bibliografia:

  1. Appl. Microbial Biotechnology 2010; 85:1115-1122
  2. Antimicrob Agents Chemother 2005; 49(12):4853-4859; J Hosp Infection 2005; 60:1-7
  3. Biotechnology Advances 2009; 27:76-83
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Dowiedz się więcej Rozumiem

Tutaj kupisz jonizatory wody aQuator

kontakt@mediasklep24.pl

sklep@naturazdrowie.pl

kromolickaan@gmail.com

bok@med-life.pl

sklep@zdrowie-dom.pl

info@ozoneo.pl

olimpiafit@vip.onet.pl

sklep@grugo.eu

sklep@kawkaje.com

info@zdrowiemojapasja.pl