aQuator

Kwasica czy zakwaszenie?

Kwasica czy zakwaszenie? 

Tam, gdzie dwóch specjalistów, tam trzy opinie – ta prawda idealnie sprawdza się przy zagadnieniu związanym z zakwaszeniem organizmu, równowagą kwasowo-zasadową i kwasicą. Nie mając dogłębnej wiedzy łatwo pomylić te pojęcia i ulec tendencyjnym obiegowym opiniom. Czym zatem jest zakwaszenie, a czym jest kwasica? Czy oznaczają to samo, czy są zupełnie różnymi pojęciami? I o co chodzi z równowagą kwasowo zasadową?

Sceptycy twierdzą, że nie da się wpłynąć za pomocą diety na pH organizmu, ponieważ reguluje je skomplikowany system wewnętrznych buforów, na które nie mamy większego wpływu. Ich zdaniem tym bardziej nie można regulować równowagi kwasowo-zasadowej, gdy pH krwi spadnie poniżej granicznych wartości. Rozwijająca się wówczas kwasica stanowi stan zagrażający życiu, przy którym rzeczywiście jest już za późno na proste dostarczenie substancji zasadowych z pożywieniem. Nie należy jednak mylić kwasicy z zakwaszeniem, na które mamy już bardzo duży wpływ. Jak rozróżnić te stany?

 

Precyzyjny system buforów 

Równowaga kwasowo-zasadowa oznacza zachowanie optymalnego stosunku kationów i anionów w płynach ustrojowych, co warunkuje odpowiednie pH organizmu i przebieg procesów życiowych. W szczególności utrzymanie stałego poziomu pH krwi w bardzo wąskich granicach (7,35-7,45) jest konieczne do prawidłowego funkcjonowania procesów wewnątrzkomórkowych, metabolicznych i enzymatycznych.

Za zachowanie precyzyjnej równowagi w głównej mierze odpowiadają płuca (w których następuje wymiana gazowa), nerki (przez które wydalane są nielotne kwasy i zasady) oraz układy buforowe we krwi (wodorowęglanowy, hemoglobina, fosforanowy i białczanowy)1. Ich prawidłowe funkcjonowanie przekłada się na zachowanie stałego poziomu jonów wodorowych w płynach ustrojowych, co w konsekwencji wpływa na procesy enzymatyczne w organizmie i właściwą pracę wszystkich komórek.

 

Groźne wahania pH

Wszystkie te mechanizmy pozwalają neutralizować kwasy powstające w procesach przemiany materii i są w tym zadaniu wyjątkowo precyzyjne. Kiedy jednak ich zdolności regulacji pH krwi wyczerpują się, rozwija się kwasica oddechowa lub nieoddechowa (metaboliczna – ketonowa lub mleczanowa). Pierwszy jej rodzaj powstaje w wyniku niedostatecznego wydalania dwutlenku węgla przez płuca. Natomiast najważniejszym czynnikiem powodującym rozwój kwasicy metabolicznej jest wzrost stężenia substancji kwaśnych i/lub utrata związków zasadowych. Obie oznaczają zaś spadek pH krwi poniżej wartości 7,35 (obserwowany w badaniu gazometrycznym krwi włośniczkowej lub tętniczej).

Sytuacje awaryjne

Taka ostra kwasica może być objawem wielu chorób. Najczęściej wynika ona z niewydolności nerek, bardzo ostrego zatrucia, ciężkich urazów mózgu, rozedmy płuc czy związanych z cukrzycą zaburzeń metabolicznych. Zwykle są to stany zagrożenia życia, wymagające hospitalizacji i szybkiej interwencji medycznej. W przeciwnym razie nieleczona kwasica może prowadzić do zgonu (śmiertelność sięga nawet 57% ostrej kwasicy metabolicznej)2. Kluczowe jest zatem rozpoznanie i zlikwidowanie jej przyczyny, np. odpowiednia wentylacja w kwasicy oddechowej, leczenie cukrzycy insuliną lub ostrej niewydolności nerek dializą. W przypadku zagrożenia życia dożylnie podaje się roztwór wodorowęglanu (HCO3-)3. 

 

Przewlekłe kłopoty  

Rzeczywiście w leczeniu ostrej kwasicy metabolicznej nie ma już czasu na alkalizującą dietę. Skąd zatem rosnąca popularność tego typu żywienia i przekonanie o jego dobroczynnym wpływie na zdrowie? Otóż coraz częściej mówi się również o innym problemie: przewlekłej kwasicy metabolicznej niskiego stopnia (low grade metabolic acidosis, LGMA), nazywanej też zakwaszeniem. To sytuacja oznaczająca niewielki spadek pH krwi (w zakresie uważanym za prawidłowy), której głównym czynnikiem jest nadmierne spożycie kwasotwórczej żywności (białka zwierzęcego, rafinowanych zbóż i cukrów prostych), a zbyt małe – alkalizujących warzyw i owoców4. Prowadzi to do niedoboru wodorowęglanów w organizmie, co zaburza jego równowagę kwasowo-zasadową. Problem nasila się z czasem, zwłaszcza że z wiekiem spada zdolność nerek do wydalania nadmiaru kwasów, co skutkuje zużywaniem w tym celu wodorowęglanów z surowicy krwi, kości i mięśni.

LGMA może zatem rozwijać się całymi latami, niosąc ryzyko tworzenia się kamieni nerkowych, nadmiernej resorpcji kości i utraty masy mięśniowej, a także zwiększając prawdopodobieństwo chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca typu 2, nadciśnienie i niealkoholowe stłuszczenie wątroby5. Badania epidemiologiczne i przekrojowe wskazują na związek między kwasicą metaboliczną niskiego stopnia a insulinoopornością, zespołem metabolicznym i ryzykiem sercowo-naczyniowym. Może ona również osłabiać funkcjonowanie układu odpornościowego, a nawet stanowić zasadniczą przyczynę ponad 70 chorób, z którymi medycyna akademicka nie jest w stanie sobie poradzić!

 

 

Zasady na ratunek

Na szczęście jest też dobra wiadomość. Skoro do zakwaszenia doprowadza nasz nieprawidłowy styl życia (przede wszystkim dieta, ale również nadmierny stres czy używki zaburzające równowagę organizmu), możemy mu zapobiegać.

Pierwszym krokiem będzie oczywiście zmiana kwasotwórczej diety na alkalizującą (bogatą w warzywa i owoce, ograniczającą mięso i produkty zwierzęce. Badania pokazują, że taka interwencja może poprawić stan kości, zmniejszyć wyniszczenie mięśni, złagodzić choroby przewlekłe (takie jak nadciśnienie), a pośrednio nawet poprawić pamięć i funkcje poznawcze6.

Istnieją również dowody na korzystne działanie alkalicznych suplementów. Przykładowo cytrynian sodu spowalnia uszkodzenia nerek u pacjentów z nefropatią i kwasicą metaboliczną, a wodorowęglan sodu hamuje postęp przewlekłej choroby nerek, zdecydowanie zmniejszając potrzebę dializoterapii7.

 

Alkaliczna woda źródłem równowagi 

Istnieje jeszcze jedna, bardzo prosta interwencja: powstająca w procesie elektrolizy alkaliczna woda o dużej zawartości wodorowęglanów, która może wpływać na pH organizmu oraz utrzymanie nawodnienia koniecznego do aktywnego transportu jonów wodorowęglanowych. Jak udowodniono, regulując równowagę kwasowo-zasadową, oddziałuje ona korzystnie na gospodarkę kostną oraz powoduje wzrost pH moczu i zwiększone wydalanie wodorowęglanów8. Jej zasadowe pH (najlepiej 8,5-9,5) pozwoli na bieżąco neutralizować szkodliwy wpływ nadmiaru kwasów i wyhamować działanie wirusów (w tym koronawirusa SARS-CoV-2 odpowiedzialnego za pandemię covid-19), które rozmnażają się, kiedy w organizmie rozwija się środowisko kwasowe9.

Dodatkowo regularne picie wody alkalicznej pozwala dostarczyć organizmowi dużą dawkę aktywnego wodoru (najsilniejszego antyoksydantu), dzięki czemu może on skutecznie walczyć z wolnymi rodnikami, odpowiedzialnymi za odkładanie się toksyn w organizmie i tworzenie kwaśnego środowiska. Innymi słowy – to najprostszy i najbardziej skuteczny sposób zatrzymania przewlekłej kwasicy metabolicznej, alkalizowania organizmu i utrzymania go w dobrej formie. W połączeniu z prawidłową dietą i zdrowym stylem życia taka woda może okazać się naszą tarczą przeciwko kwasom, wirusom i toksynom.

Bibliografia:

 

  1. Rennke H.G., Denker B.M. Renal pathophysiology, Lippincott Williams & Wilkins, Baltimore 2010: 126; Stanton B.A., Koeppen B.M. The kidney. W: Berne R.M., Levy M.N. (red.). Physiology. Mosby, St. Louis 1998: 763
  2. Nat Rev Nephrol 2012 Oct;8(10):589-601
  3. Nat Rev Nephrol. 2010 May;6(5):274-85
  4. Am. J. Physiol. Ren. Physiol. 2007, 293, F521-F525; J. Nutr. 2008; 138:413S-414S
  5. Nutrients 2017, 9, 538; doi:10.3390/nu9060538
  6. J Environ Public Health. 2012; 2012: 727630
  7. Kidney Int 2010; 7:617-623; J Am Soc Nephrol 2009; 20:2075-2084
  8. Bone 2009; 44(1):120-4
  9. IJAHMR 2020; 4(6):61-65
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Dowiedz się więcej Rozumiem

Tutaj kupisz jonizatory wody aQuator

kontakt@mediasklep24.pl

sklep@naturazdrowie.pl

kromolickaan@gmail.com

bok@med-life.pl

sklep@zdrowie-dom.pl

info@ozoneo.pl

olimpiafit@vip.onet.pl

sklep@grugo.eu

sklep@kawkaje.com

info@zdrowiemojapasja.pl