aQuator

Woda jonizowana dla sportowców w walce z zakwasami

Uprawiasz sport? Jesteś sportowcem zawodowym lub pasjonatem danej dyscypliny? Ćwiczysz na siłowni, biegasz, startujesz w maratonach, jeździsz na rowerze, pływasz? Z pewnością z własnego doświadczenia doskonale wiesz, czym są zakwasy! Ból nimi spowodowany zna każdy z nas. Może on się pojawić nawet po niewielkim wysiłku fizycznym – długim spacerze, wspinaczce górskiej, wieczorze tanecznym. Jednak pewnie niewielu z nas zastanawiało się skąd biorą się tego typu dolegliwości mięśniowe i jak powstają. Po prostu przyjmujemy je „z dobrodziejstwem inwentarza” jako oczywistą i nieuniknioną konsekwencję intensywnej pracy mięśni oraz jako efekt uboczny naszych życiowych aktywności, który, czy tego chcemy, czy nie, musi się pojawić. Czy rzeczywiście musi?

Czym są zakwasy?

Jak powstają zakwasy? Podczas intensywnego wysiłku fizycznego w mięśniach, w miarę ćwiczenia zaczyna brakować tlenu. Na skutek niedoboru tlenu w mięśniach rozpoczynają się procesy fermentacji, które prowadzą do powstawania kwasu mlekowego, będącego produktem ubocznym metabolizmu. Ból, który odczuwamy pochodzi z mikrouszkodzeń mięśni, które powstały w trakcie treningu. Mięśnie zbudowane są z włókien, których struktura stworzona jest z drobnych mikrowłókienek – mikrofibryli, zbudowanych z dwóch kurczliwych białek – aktyny i miozyny. Umożliwiają one kurczenie się mięśnia w trakcie pracy. Podczas treningu te bardzo cienkie włókna ulegają drobnym uszkodzeniom. I właśnie te mikrouszkodzenia są źródłem bólu, który odczuwamy i tradycyjnie nazywamy zakwasami.

Czy można uniknąć zakwasów? 

Po zakończonym treningu mięśnie natychmiast rozpoczynają proces regeneracji, dzięki któremu nie tylko wracają do dawnej formy, ale także wzmacniają się. Nasz organizm jest dzięki temu gotowy do dalszych treningów i coraz intensywniejszego wysiłku fizycznego. Czy jednak przykrych dolegliwości po treningu można uniknąć? Czy można zminimalizować odczuwany dyskomfort? Czy można skrócić proces regeneracji mięśni, któremu towarzyszą nieprzyjemne dolegliwości? Ból związany z zakwasami można zminimalizować, a nawet zredukować do zera. Jak to zrobić?

Czy nawadnianie może pomóc w walce z zakwasami? 

Każdy, kto uprawia sport wie, jak ważne jest nawadnianie. Zwykła woda może okazać się niewystarczająca. Znacznie więcej korzyści przyniesie nam specjalna woda jonizowana. Woda tego rodzaju (inaczej zwana alkaliczną) zawiera jony wapnia, magnezu, sodu, potasu, a dzięki swoim właściwościom, szybciej i skuteczniej nawadnia komórki. Warto dodać, że woda jonizowana ma pH wyższe niż zwykła woda ze sklepu, co poprawia jej właściwości. Dla sportowców nawet najmniejsze wahania pH mają przełożenie na ich treningi. Dzięki regularnemu piciu wody jonizowanej organizm zachowuje pożądaną równowagę, co przekłada się na wydajniejsze treningi. A co, jeśli zaniedbaliśmy rozgrzewkę, dietę i nawadnianie? W pozbyciu się zakwasów pomagają ciepłe okłady, do których możemy użyć wody alkalicznej, ciepłe kąpiele, wizyta w saunie czy masaż. Minimalizują one dolegliwości bólowe i pozwalają szybciej wrócić do pełnej formy.

Woda alkaliczna na zakwasy

Dzięki dostarczaniu mięśniom wody alkalicznej komórki otrzymują większą ilość tlenu. Dlatego woda ta zwana jest „najlepszym dotleniaczem”. Woda alkaliczna jest bogata w ujemne jony OH-, które przekazuje do komórek, dotleniając je, neutralizując produkcję kwasów, a w konsekwencji chroniąc ćwiczących przed skurczami i zakwasami.

Woda alkaliczna natychmiastowo i skutecznie powoduje rozrzedzenie krwi. Taka krew z dużo większą łatwością dostarcza tlen do komórek. Podsumowując, woda alkaliczna dostarcza tlen do komórek, dzięki czemu organizm nie produkuje kwasów, a przy okazji krew prawidłowo rozprowadza tlen w organizmie, usuwając niepożądane resztki kwasowe.

O wodzie jonizowanej mówi się, że jest świetnym przeciwutleniaczem. Ma również doskonałe właściwości antyoksydacyjne. Wskaźnik ORP (potencjał redukcji utlenienia) wynosi w jej wypadku od -400 do -700 mV, bywa, że nawet -900 mV. Warto porównać te wskaźniki z innymi parametrami wody z kranu lub butelkowanej, dla których ORP waha się od +150 do +300 mV. Jaki stąd wniosek? Wskaźnik ORP dla wody jonizowanej dowodzi, że ma ona właściwości unieszkodliwiające wolne rodniki, dzięki czemu chroni komórki naszego organizmu przed uszkodzeniem. Dla osób uprawiających sport przekłada się to na poprawę odporności.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Dowiedz się więcej Rozumiem

Tutaj kupisz jonizatory wody aQuator

kontakt@mediasklep24.pl

sklep@naturazdrowie.pl

kromolickaan@gmail.com

bok@med-life.pl

sklep@zdrowie-dom.pl

info@ozoneo.pl

olimpiafit@vip.onet.pl

sklep@grugo.eu

sklep@kawkaje.com

info@zdrowiemojapasja.pl